Wiecie, co jest najbardziej wkurwiające w facetach? To, że mają niebywałą tendencję do zmieniania się, i to tak, że nie da się ich w ogóle rozpoznać. Któryś powinien napisać o tym książkę, jak oni to robią. Są przecież na świecie ludzie, którzy próbują się zmienić, ale im się to nie udaje. Dzięki takiej książce wiedzieliby, co robić. Sama chętnie kupiłabym coś takiego, może coś w końcu udałoby mi się zrozumieć. Bo jak przychodzi co do czego, to oni wszyscy stają się tacy sami.
Ktoś jeszcze ma wrażenie, że cały ten rok przesypuje się wręcz między palcami? Czekam tylko na te pieprzone egzaminy, żeby mieć je z głowy, nieważne, co będzie. Mogę się założyć, że zasnę w trakcie pisania testu.
