Dni mijają, nic ze sobą nie niosą. To miasto jest martwe. Jest uśpione. I chociaż śnieg u nas zaczyna topnieć, mam wrażenie, że znalazłam się gdzieś w Dolinie Muminków, zimą, gdzie prawie nikogo nie ma w promieniu kolejnych kilometrów. Co z tego, że jest tu tyle ludzi, wydaje się, że nie istnieją - że są złudzeniem. Prawda jest taka, że im więcej ludzi dookoła ciebie, tym bardziej jesteś samotny.
To się po prostu wydarzyło, nie ma czego analizować. Pokłóciłam się z całym światem - może po prostu do siebie nie pasujemy. Wszystko idzie źle, jak na złość, na przekór. Żeby człowiek przypadkiem nie poczuł się za szczęśliwy. Żeby przypadkiem nie miał za dużo nadziei.
Zastanawiam się, czemu ludzie nie zapadają w sen zimowy. Bo stan, w którym obecnie jestem, przypomina hibernację. O ileż życie byłoby prostsze.Przynajmniej raz do roku, na kilka miesięcy, człowiek mógłby zamknąć oczy i nie patrzeć na to wszystko. Może po tych miesiącach snu byłby trochę odmieniony. Może czułby się lepiej. Może miałaby motywację.
Dziś, cud nad cudy, wyszło u nas słońce. Wyznaję zasadę, żeby nie cieszyć się za wcześnie, bo wtedy zaraz zaczyna padać śnieg.
Za dobrze byłoby gdyby ludzie zapadali w sen zimowy. Co Ty, to niemożliwe. My musimy temu wszystkiemu sprostać pomimo tego, że świat czasami ma nas gdzieś. Głowa do góry! ;*
OdpowiedzUsuńCzasem chciałabym zapaść w taki sen zimowy :)
OdpowiedzUsuńSama chciałabym zapaść w sen zimowy i po prostu odpocząć od tego wszystkiego. A zwłaszcza przespać zimno, którego nienawidzę!
OdpowiedzUsuńNawet jedna noc snu nieraz potrafi przynieść nieco dystansu :) Choć pół roku śnienia o szczęściu też nie byłoby złe ;-)
OdpowiedzUsuńJa osobiście zapadam w sen zimowy. Zimą nie da się ze mną dogadać - siedzę sama w domu, nigdzie nie wychodzę, nie rozmawiam. Zima bywa całkiem przyjemna, kiedy trwa tyle, ile powinna. A nie kiedy zachodzi prawie na kwiecień.
OdpowiedzUsuńMi brakuje czasu na zwykły sen, a co dopiero na taki zimowy. Czasami jestem zbyt leniwa nawet na leżenie.
OdpowiedzUsuńwydaje mi sie, że ludzie w pewnym sensie zapadają w sen zimowy
OdpowiedzUsuń