sobota, 1 czerwca 2013
12. ...
Gloryfikuj swoje ulubione, kultowe pary. Powieś sobie na ścianie Sida i Nancy albo Brada i Angelinę, powieś Marilyn, a wtedy uwierzysz, że prawdziwa, wielka miłość i piękno istnieją naprawdę.
Prowadź pasjonujące rozmowy ze swoimi drogimi znajomymi. Ucz się wszystkiego od sąsiadów.
Słuchaj wszystkiego, co mówią, może mają rację.
Więcej niż połowa ludzi nigdy się nie dowie, kim są, bo nieświadomie albo świadomie uzależniają wszystko od opinii i symboli.
Ci, którzy mówią, że dobrze się czują w swojej skórze, też czasem kłamią.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Szukanie własnej drogi, początkowo właśnie polega na uświadomieniu sobie, że nie pasuje się do żadnej innej. Trzeba mieć zdrowy rozsądek, znaleźć złoty środek pomiędzy tym co możemy uzyskać od innych i tym co powinniśmy dać sami od siebie.
OdpowiedzUsuńTo fakt, każdy przez pewien czas ma swoich idoli i działa w określony sposób, ale mi chodziło o ludzi, którzy naprawdę przesadzają.
UsuńGombrowicz twierdził, że ludzie są naprawdę sobą, kiedy są sami zamknięci w łazience. I tak myślę, że sporo w tym jest racji.
OdpowiedzUsuńJest, jest ;)
OdpowiedzUsuńIm dłużej mówią o czuciu się dobrze we własnej skórze tym gorzej jest im wewnętrznie. Pogodzeni sami ze sobą ludzie rzadko się żalą.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
Słuchaj wszystkiego, ale nie wszystko bierz do siebie.
OdpowiedzUsuń